2012-10-16

Prosta zupa paprykowa

Ten przepis wiele lat temu znalazła na jakimś ściennym kalendarzu moja szwagierka. Od tamtego czasu ta wersja zupy paprykowej cieszy się w naszej rodzinie niesłabnącym powodzeniem. W krótkim okresie roku, gdy papryka kosztuje 4 zł za kilogram, robię ją na okrągło, do znudzenia :)
Smakuje wszystkim.


Prosta zupa paprykowa (6 porcji)
3 łyżki oleju
3 pokrojone w kostkę cebule
4 pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone w kostkę czerwone papryki
zawartość jednej puszki kukurydzy
4 obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki
zawartość 1 słoiczka koncentratu pomidorowego lub 1 kartonika z przecierem pomidorowym
2-2,5 litra bulionu wegetariańskiego (może być z proszku)
świeżo zmielony pieprz
1 łyżeczka cukru (jeśli lubicie słodkawe pomidorówki, ja bardzo)
opcjonalnie: natka do posypania, słodka śmietanka lub mleko kokosowe do zabielenia. Atrakcyjnym dodatkiem jest pokruszona feta.

Cebulę i papryki smażyć na oleju 10-12 minut, aż warzywa zyskają słodki smak. Ziemniaki zalać bulionem, dodać podsmażone cebule z papryką oraz kukurydzę. Gotować ok. 20 minut. Dodać koncentrat/przecier i gotować jeszcze przez chwilę. Doprawić do smaku cukrem, pieprzem i, jeśli trzeba, solą.
Podawać z natką pietruszki, ewentualnie zabielić śmietanką lub mlekiem kokosowym w wersji wegańskiej.

Smacznego.

PS. Kilka lat temu zamieściłam przepis na tę zupę w Galerii Potraw. Parę osób go wtedy przetestowało i ciekawie zmodyfikowało.

13 komentarzy:

  1. Taka wegetariańska gulaszowa :) Dawidowi by smakowała, bo ostatnio narzeka że za często jemy mięso. Pomyślałby kro... :)
    Dobrze Cię tu widzieć Miszam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Można bez kukurydzy? Boska! Cieszę się, że wróciłaś z nowym przepisem i proszę o jeszcze i jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maryś, jesteś niedoścignięta kreatorką świetnych receptur takich na dobre i złe chwile , ja tu jak włażę to och i ach zawsze mi się wyrwie i to nie raz
    A zupy uwielbiam , a paprykowej chyba nie jadłam ( z dodatkiem tak ,ale jako główny składnik nie)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ratunku! gdybyś nie wstawiła tego linku do GP, nie przypomniałabym sobie, że już ją kiedyś robiłam :))))

    zrobię jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Polciu, ostatnio zrobiłam się hiperaktywna - to już trzeci wpis od wakacji ;)

    Goa, naprawdę pyszna - spróbuj! :)

    Haniu, oj, bez kukurydzy to nie będzie to samo. Ale nadal będzie to dobra zupa. Gdybyś jadła gluten, zaproponowałabym, żebyś zastąpiła kukurydzę orkiszem.

    Alciu, to musisz sobie tę paprykową koniecznie ugotować :)

    Jswm, jak miło Cię widzieć! :))) Serdeczne pozdrowienia. To już tyle lat...

    OdpowiedzUsuń
  6. Quino, jem już gluten i jest ok, o ile nie jest to biała mąka pszenna w dużych ilościach. Zastąpię zatem orkiszem, ale myślałam, żeby zaeksperymentować z fasolą adzuki. Jakoś nie podchodzi mi smakowo kukurydza z puszki :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Haniu, może skusisz się na kukurydzę świeżą (wciąż można dostać) lub mrożoną. To właśnie słodycz, soczystość i chrupkość kukurydzy sprawiają, że zupa ta jest taka pyszna. Fasola nie będzie dobrym zamiennikiem, co nie oznacza, że zupa z fasolą nie będzie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie widzę i nawet nie wiesz jak mi się serducho raduje! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Melduję, że robię właśnie! :)
    Z maleńkimi zmianami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Alternatywa dla wersji wegetarianskiej:
    - zamienic kukurydze na marchewke, ktora sie dusi razem z cebula i papryka
    - dodac rybe ugotowana w bulionie i drobno pokrojony bekon

    wychodzi tzw segedynska ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ta zupe. Melduje, ze odkad pojawila sie na GP goscila u mnie nie raz. I koniecznie podana rownoczesnie i z feta i z natka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo smaczna zupa. Dopiero dziś ją zrobiłam,ja i moja rodzina jesteśmy nią zachwyceni. Dziękuję za przepis. Polecam zrobienie innym.

    OdpowiedzUsuń