2010-12-19

Spaghetti z soczewicą i ajwarem

Wielokrotnie wspominałam na blogu o harissie - pikantnej paście z chili i czosnku z przyprawami (najczęściej kminem i kolendrą), popularnej w krajach Maghrebu. Harissy używam do kasz, chleba, tofu, twarogu i zup. W okresie jesienno-zimowym bardzo często wykorzystuję w kuchni inny gotowiec z papryki - bałkańską pastę ajwar. W sklepach najłatwiej dostać ajwar chorwackiej Podravki (do wyboru jest ostry i łagodny), niekiedy można trafić na ajwar innych firm. Także Rolnik ma swej ofercie pikantną pastę z papryki, ale jak ma się ona do ajwaru, nie wiem, bo nigdy nie próbowałam. Z ajwarów, które jadłam, najbardziej smakował mi ostry ajwar Podravki. Jeśli wierzyć producentom, zarówno ajwar, jak harissa są produktami wegańskimi. Ajwar Podravki w 73 % składa się z papryki, w 12 % z bakłażanów. W składzie jest też ocet, olej, koncentrat pomidorowy (3 %), sól kuchenna, ostra papryka, cukier i przyprawy. Polecam ajwar do wszystkich dań, do których używa się przecieru pomidorowego, jako jego oryginalny zamiennik. Robiłam pizzę z ajwarem, szpinak zapiekany z ajwarem i czosnkiem oraz wegańską kapustę kiszoną z ajwarem na ciepło. Dziś proponuję Wam makaron z soczewicą, do którego zamiast klasycznego dodatku - koncentratu pomidorowego, dodałam ajwar. Oryginalne i smaczne danie.
Spaghetti z soczewicą i ajwarem (porcja dla trzech osób)
100 g zielonej soczewicy
3 łyżki oleju
2 drobno posiekane duże cebule
3 posiekane ząbki czosnku
1 słoik (195 g) łagodnego ajwaru Podravki
natka pietruszki do posypania
spaghetti

Soczewicę ugotować do miękkości w dużej ilości wody, powinna być naprawdę miękka, a nie al dente. Na patelni rozgrzać olej, smażyć na nim cebulę i czosnek przez kilka minut. Dodać ajwar i smażyć, mieszając, przez 2-3 minuty, wlać 1 szklankę wody i odparować, mieszając, aż sos na powrót zgęstnieje. Dodać ugotowaną soczewicę, podgrzać razem. Wymieszać z gorącym makaronem. Podawać z nacią pietruszki.
Smacznego!

4 komentarze:

  1. Ajwar Rolnika jest lekko gorzkawy, ale zupełnie łagodny, mimo to podobny do bałkańskich hend-mejdowych ajwarów. Lubię i na zimno (np. do pomazania na smutną kanapkę), i na ciepło. Nie jest wegański (ma w składzie ser, w smaku i konsystencji słabo wyczuwalny).

    OdpowiedzUsuń
  2. Midi, bardzo dziękuję za tę informację! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz co skarbie ?Jak ja ciebie kocham ,za te takie bardzo proste ,ale rewelacyjne w smaku dania.Niby takie codzienne ,a z tym błyskiem w oku
    Kilka składników i jest uczta i jeszcze jesteś encyklopedia wegetariańskiego jedzenia ,wiesz tyle o różnych produktach , podziwiam się i uczę

    OdpowiedzUsuń
  4. Alu, skarbem to jesteś Ty! Z takimi komentarzami i taką Czytelniczką, żadna zima niestraszna! :-***

    OdpowiedzUsuń