2010-03-25

Krem z buraków z chrzanową fasolą

Nie przepadam za zmiksowanymi zupami, ale ten krem bardzo mi się udał. Niby nic, a pyszne. Dzięki gorącemu puree z fasoli z dodatkiem chrzanu poczułam, że do świąt już naprawdę blisko. Połączenie fasoli z chrzanem jest wyjątkowo udane, sama nie wiem, jak mogłam wcześniej na to nie wpaść. A podsmażone na chrupko kapary były jak wisienka na torcie. :)
Krem z buraka z chrzanową fasolą i smażonymi kaparami (4 porcje)
200 g namoczonej na noc fasoli
4 upieczone w piekarniku buraki (buraki umyć, owinąć folią aluminiową i piec przez godzinę w 180C)
2 łyżki oleju
2 cebule
1 łyżeczka tymianku
1 litr soku pomidorowego
1 kieliszek czerwonego wina
szczypta cynamonu
sól, pieprz i cukier do smaku
1 łyżka chrzanu
garść kaparów + 1 łyżeczka oleju do smażenia

Kapary dokładnie osączyć i osuszyć papierowym ręcznikiem, po czym podsmażyć na chrupko na 1 łyżeczce rozgrzanego oleju (uwaga: pryska!). Osuszyć ręcznikiem papierowym z nadmiaru tłuszczu.
Fasolę wstawić w nowej wodzie i gotować do miękkości - zachować 1 szklankę wody z gotowania.
Cebulę pokroić w kostkę i smażyć na oleju, aż się lekko przyrumieni, posypać tymiankiem, smażyć jeszcze chwilę i przełożyć do garnka. Zalać sokiem pomidorowym, dodać wino, obrane i pokrojone buraki oraz szczyptę cynamonu. Gotować chwilę, doprawić cukrem, solą i pieprzem, zmiksować.
Ugotowaną fasolę zmiksować z wodą z gotowania i chrzanem, doprawić do smaku. Podgrzać mocno przed podaniem.
Gorące, zmiksowane buraki nałożyć na talerze, podawać z gorącym puree z fasoli i kaparami.

7 komentarzy:

  1. umieram z glodu!
    podzielilabys sie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chi, chi, ja też umieram z głodu, a po zupie już nawet garnek umyty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłam właśnie sporą ilość makaronu, ale wiadomość o tym, że po zupie już pozmywane, mnie zasmuciła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupa się gotuje a ja rozkoszuję się aromatem i czekam na ten kolor na talerzu.

    OdpowiedzUsuń