2012-08-10

Fasolka szparagowa mojego brata - z cząbrem i sezamem

Choć połączenie majonezu z ketchupem jest klasykiem (np. w sosie tysiąca wysp), to dla osoby takiej jak ja - która ketchupu nie je, bo nie lubi, a majonez (choć lubi) je rzadko i w niewielkich ilościach - ten przepis jest czystą egzotyką :)
Jeśli jednak uważacie, że majonez i ketchup to największe zło w kuchni, a tych, którzy mają je w lodówce, trzeba odżegnać od czci i wiary oraz odczyniać nad nimi egzorcyzmy... nie czytajcie dalej lub czytajcie na własną odpowiedzialność, gdyż w przepisie, który proponuję, wykorzystuje się aż dwie łyżki majonezu i jedną łyżeczkę ketchupu, a oprócz tego cząber i prażony sezam.
Jeśli brzmi ciekawie - spróbujcie. Zapewniam, że warto.
W sezonie moja rodzina najczęściej je fasolkę przyrządzoną właśnie w ten sposób, bo taka bardzo nam smakuje.
Wystarczy podać z garścią ryżu oraz surówką i obiad gotowy.
Przepis mojego brata, Rafała.



Fasolka szparagowa Rafała 
1 kg fasolki szparagowej pozbawionej końców od strony łodyżki
sos:
3 łyżki oleju
2 łyżki majonezu
1 czubata łyżeczka ketchupu
1 łyżka uprażonych na suchej patelni ziaren sezamu
1 łyżka suszonego cząbru
1/2 łyżeczki chilli w płatkach
sól i pieprz do smaku
natka pietruszki do posypania

W miseczce wymieszać wszystkie składniki sosu. Fasolkę ugotować i odcedzić. Gorącą polać sosem i wymieszać. Podawać posypaną natką pietruszki.

4 komentarze:

  1. Zdarza mi się wyjadać ketchup łyżkami, a majonez bardzo lubię. Przepis dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a co mi tam , mogę połączyć ketchup z majonezem jak piszesz ,że pycha:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Haniu, Ciebie o wyjadanie ketchupu łyżkami nigdy bym nie posądziła :D

    Alu, zawsze wiesz, jak mnie rozbawić :D

    OdpowiedzUsuń