2009-12-28

Kapusta z melasą dla Margot:)



Po raz pierwszy jadłam kapustę na słodko kilkanaście lat temu u przyszłej teściowej i od tamtego czasu robię ją kilka razy w roku. Znakomicie nadaje się na farsz do kulebiaka drożdżowego albo z ciasta francuskiego. Kapusta ta może stać bardzo długo, dlatego lepiej od razu zrobić większą ilość. Jest niezwykle pyszna, całkiem wyparła z naszego domu tradycyjny bigos. Część można od razu zamrozić. Wspaniale smakuje z dodatkiem grochu lub ugotowanej zielonej soczewicy i mocno wysmażonej na patelni czerwonej papryki.
Teściowa słodzi kapustę miodem. W tym roku (na fali piernika z melasą na Guinnessie:) zastąpiłam miód melasą i podlałam kapustę ciemnym piwem, a suszone figi dodały jej miodowego aromatu.

2,5 kg kiszonej kapusty
2-3 łyżki oleju
4 liście laurowe, po 8 ziarenek ziela angielskiego i pieprzu
duża garść suszonych grzybów
4 cebule, pokrojone w kostkę i przyrumienione na brązowo na 0,5 szklanki oleju
szczypta cynamonu
150 ml ciemnego piwa
100 g suszonych fig
melasa do smaku, ok. 50 g

Grzyby opłukać, namoczyć na noc w wodzie, następnego dnia ugotować do miękkości zachowując wodę z gotowania.
Kapustę pokroić, zalać niewielką ilością wody, dodać 2-3 łyżki oleju, ziele, pieprz i liście laurowe i gotować ok.2 h.
Gdy kapusta będzie miękka, dodać do niej przyrumienioną cebulę wraz z olejem, na którym się smażyła, grzyby razem wywarem, piwo i pokrojone figi (jeśli są twarde, należy je wcześniej namoczyć). Gotować powoli jeszcze przez ok. 2 godziny, aż kapusta stanie się szklista i aromatyczna, najlepiej ją kilka razy lekko przyrumienić ociągając się z mieszaniem;) Dodać cynamon i melasę (miód lub słód) do smaku, i gotować jeszcze trochę.
Ja rozkładam gotowanie na 3 dni, tak, żeby trzeci dzień wypadał w Wigilię.

2 komentarze:

  1. dziekuję ślicznie , już wiem ,że taka kapusta bardzo będzie mi smakować

    OdpowiedzUsuń
  2. brzmi bardzo ciekawie, pyszna musi być z soczewicą :)

    OdpowiedzUsuń